Kładka pieszo-rowerowa nad Wartą, a zarazem wieża widokowa w Owińskach, powstała 5 lat temu. Ja dotarłam tam dzisiaj.
Nie od strony Owińsk, ale przez Kokoryczkowe Wzgórze, czyli od strony Radojewa.
Gdy słońce znika za horyzontem stoję z kubkiem kawy w ręce i tylko patrzę, po prostu. Jest w tym codziennym spektaklu natury magia, która nigdy mnie nie nudzi. Dlatego zdjęć zachodzącego słońca będzie tutaj coraz więcej. Drobne przyjemności; zapach świeżo zmielonej kawy, poranny spacer, pogaduszki przy herbacie, dobry film, blask świecy, zapalonej o zmroku także w środku upalnego lata, książka i muzyka (nie tylko) nocą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz