czwartek, 10 kwietnia 2014

Jacek Kaczmarski. To już 10 lat.

Dzisiaj mija 10 lat od śmierci Jacka Kaczmarskiego.

 Jacek Kaczmarski (22 marca 1957-10 kwietnia 2004), fot. S. Wolny
Myślę: Jacek Kaczmarski... i od razu skojarzenia: Mury, Obława czy Nasza klasa. Ale tutaj chciałabym przypomnieć inny tekst Poety:

Jeszcze dzień

Jeszcze dzień, jeszcze dwa wszystko się odmieni
Wszystko się ułoży jak w kartach
A na razie choć czekamy jutra jak zbawienia
A na razie w tygodniowym rachunku sumienia
Rozgrzeszamy się z poniedziałku

Jeszcze dzień, jeszcze dwa, gdy nie braknie nam wiary
Zawrócimy do źródeł rzeki rwące
A na razie bezpiecznie płyniemy na fali
A na razie marząc o gorącym źródle zażywamy kąpieli gorącej

Jeszcze dzień jeszcze dwa, tak mijają lata
Ziemia wciąż się kręci dokoła
My płyniemy z falą na północ, południe
Unoszeni wiarą, że może już jutro ujście rzeki okaże się źródłem

Jeszcze dzień jeszcze dwa, ktoś tu do nas przyjdzie
Ktoś tu przyjdzie, zbyt długo czekamy
A na razie róbmy co do nas należy
A na razie, kark jeszcze nisko zginając
Starych bogów w progu witajmy

I choć starych bogów zastąpili nowi
To i tak kark po staremu się zgina
Od poniedziałku co trwa do soboty
I jak zawsze zbyt wcześnie rano się zaczyna tą samą modlitwą
Że może już jutro wszystko się odmieni, ułoży jak w kartach
Więc będziemy szukać jutra jak zbawienia
Od samego rana aż do końca świata


Tekst wiersza pochodzi ze strony: Jacek Kaczmarski. Ale źródło wciąż bije...

4 komentarze:

  1. Otóż to. Mnie też brakuje Jacka...

    OdpowiedzUsuń
  2. Czas biegnie. Pamięć pozostaje. I to co pozostawił po sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie to powiedziałaś. Człowiek żyje tak długo, jak pamięć o nim...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...