piątek, 14 grudnia 2012

Marian Załucki: "O kramach z książkami i kramach z tymi kramami"

Kultura?
Owszem - konieczna.
Lektura?
Rzecz pożyteczna.
Książki uwielbiam i cenię!

Lecz co to -
Przepraszam -
Za sposób,
Ażeby wciąż tyle osób
Wystawiać na pokuszenie?

Gdzie pójdziesz -
Wszędzie zasadzka:
Za rogiem,
Za węgłem,
Znienacka
Kram z kupą książek i ksiąg!

Zamiast przejść obok rozsądnie -
Człowiek przystanie…
Oglądnie…
Weźmie do rąk -
I już wsiąkł!

Ja sam naciąłem się grubo.
Dzisiaj.
W rocznicę ślubu.
W święto małżeńskiej miłości.

Posyła mnie żona
Do miasta…
- Kup (mówi) bakalii.
Do ciasta.
Bo zaprosiłam dziś gości.

- Skocz (mówi) na jednej nodze!
Skoczyłem.
Kram był po drodze.
Stanąłem. Inni też stali.

Zerknąłem.
Widzę tom Prusa.
Nie kupić?
Nie mogę! Pokusa.
Kupiłem. Zamiast bakalii.

Wróciłem.
Żona w głos biada,
Że to się do ciasta nie nada,
Że z takim jak ja nie wytrzyma!...
I sama pobiegła do miasta
Po owe bakalie do ciasta.
Wróciła…
Z wierszami Tuwima!

Posłała córeczkę do miasta.
- Andrutów (mówi) kup paczkę!
Kupiła.
„Kaczkę Dziwaczkę”!

Pobiegła teściowa do miasta
Po zwykłą musztardę.
Do mięsa.
Kupiła do mięsa… Dickensa.

Pobiegł synalek do miasta.
Po boczek.
Możliwie najtłustszy!
Przyniósł…
„W pustyni i w puszczy”!

A goście?
Dziękuję. Nie szkodzi.
Prosimy - kto chce,
Niech przychodzi!
Miło nam będzie powitać…

Do mnie!
Do żony!
Do mamy!
Czym chata bogata - to damy…
Poczytać! 

Marian Załucki  (1920-1979)
Marian Załucki, "O kramach z książkami i kramach z tymi kramami". W:: "Kpiny i kpinki", Wydawnictwo Literackie, Kraków 1985, s. 49-51

6 komentarzy:

  1. Tak... nieszczęsne życie zadżumionych książkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i głodno czasami, ale bez wątpienia interesująco. :-)

      Usuń
  2. O!! Załucki, jak go lubię :-)
    Często zaglądam do jego wierszy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Je też go lubię, a ten wiersz to moja ulubiona perełka. :-)

      Usuń
  3. Urocze i zdecydowanie ponadczasowe :)
    Twoje archiwa to dla mnie taka przepastna biblioteka, w której uwielbiam się gubić i zapominać o całym świecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę!
      Zapraszam Cię serdecznie i przyznam Ci się, że zapominanie o całym świecie akurat tutaj, w Fotelu, jest czymś, o czym nawet nie śmiałam marzyć. :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...