środa, 3 grudnia 2014

Kiedy sprzedajesz komuś książkę...

Grosset & Dunlap
Wydanie I, 1919
Kiedy sprzedajesz komuś książkę, nie sprzedajesz po prostu trzynastu gramów papieru, tuszu i kleju - sprzedajesz całe nowe życie. Miłość, przyjaźń, humor i statki na morzu w nocy - w książce, prawdziwej książce, są całe niebo i ziemia.

Christopher Morley, The Haunted Bookshop.
[s. 9]

***

Towarzystwo książek jest cudowne. Kiedy wchodzisz do pokoju i zastajesz tam mnóstwo książek, nie musisz ich nawet zdejmować z półek, a wydają się do ciebie mówić, witają cię.

William Ewart Gladstone
[s. 196, rozdział: Życie z rozmachem w księgarni w małym miasteczku]

                                                        ***

Fulcrum, 1991
Biblioholik na każdym kroku staje przed koniecznością trudnych wyborów: musi wybierać między czytaniem a jedzeniem, między kupieniem nowego ubrania a kupieniem książek, między życiem na przyzwoitym poziomie, a życiem nędznego, lecz masochistycznego szczęścia wśród nadużyć.

Tom Raabe, Biblioholism. The Literary Addition
[s. 223, rozdział: Jak dzisiaj kupujemy (z przeprosinami dla Trollope'a]

***

Penguin Books, 2005


Używane książki to dzikie, bezdomne książki; zleciały się wielkimi chmarami o rozmaitym upierzeniu i mają wdzięk, którego brakuje udomowionym książkom w bibliotece. W tej przypadkowej, pstrokatej zbieraninie możemy spotkać nieznajomego, który, jeśli dopisze nam szczęście, zostanie naszym najlepszym przyjacielem.

Virginia Woolf, Street Haunting: A London Adventure
[s. 260, rozdział: O polecaniu książek]

                                                       
                                                            ***

Black Publishing, 2014
W wywiadzie z Robertem Spectorem, autorem publikacji o tematyce biznesowej, Cami powiedział: "Jeśli otwierasz księgarnię dlatego, że uwielbiasz czytać książki, lepiej zostań nocnym strażnikiem, bo w ten sposób będziesz miał więcej okazji do czytania". Cami miał rację...

Wendy Welch, Księgarenka w Big Stone Gap
[s. 171]


Fragmenty te zostały użyte jako motto do książki (1) oraz do poszczególnych rozdziałów w książce Wendy Welch: Księgarenka w Big Stone Gap. O przyjaźni, wspólnocie i nadzwyczajnej przyjemności z dobrej książki. [Black Publishing (marka wydawnicza Wydawnictwa Czarne), Wołowiec 2014, s. 9, tłum. Paweł Lipszyc], a ja nie mogłam sobie odmówić przyjemności zacytowania ich w osobnym poście.

4 komentarze:

  1. Wiele prawdy w tych wypowiedziach.
    A szczególnie w tej ostatniej...takim strażnikiem mogła bym być.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nie mogłam się powstrzymać, żeby nie dać tych fragmentów jako osobny post, tak, by nie zniknęły pośród dłuższych fragmentów. A ten ostatni to sama prawda. Autorka dokładniej wyjaśnia, że jak skończą z mężem prace przy opracowywaniu książek, ustawianiu ich na półkach, wszystkie prace biurowe, wreszcie obsługę klientów, to na czytanie nie mają już ani czasu, ani "zdrowia".
      Ja też mogłabym być takim strażnikiem...

      Usuń
  2. Jakie cudne te kawałki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? :-) Właściwie wszystkie cytaty rozpoczynające poszczególne rozdziały są umiejętnie dobrane, ja wypisałam te, które dotyczą książek. No i nie mogłam sobie darować tego zdania o nocnym strażniku. :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...