czwartek, 19 czerwca 2014

Książki to jedyny ratunek, żeby człowiek nie zapomniał, że jest człowiekiem.

"A w wolnych chwilach czytał. Pod tym względem był wyjątkiem, bo wszyscy inni w wolnych chwilach pili. Nawet przed zaśnięciem, żeby nie wiem, jak był umachany, musi, mówił, choć na te parę stron wziąć książkę do ręki. Książki, powiedział mi kiedyś, gdy wyszedłem do niego na rusztowanie, to jedyny ratunek, żeby człowiek nie zapomniał, że jest człowiekiem. On w każdym razie nie mógłby bez książek żyć. Książki to także świat, i to świat, który człowiek sobie wybiera, a nie na który przychodzi. 
Namawiał mnie, namawiał, aż zacząłem i ja w końcu czytać. Pomyślałem, co mi szkodzi, spróbuję, a że go lubiłem... Spytał mi się kiedyś, czybym nie chciał jakiejś książki przeczytać. Opierałem mu się, że to, tamto, nie mam czasu. W końcu, żeby zrobić mu przyjemność, powiedziałem, niech przyniesie. Miał trochę swoich książek, woził w drugiej walizce, tej na klucz nie zamykał, toteż i nikt do niej nie zaglądał. I tak to się zaczęło. Potem drugą, trzecią. Potem powiedział, że już nie ma dla mnie, bo te, które ma, byłyby za trudne. I zaprowadził mnie do biblioteki. Była na budowie biblioteka, niewielka, kilka półek. Szukał, szukał, aż coś mi wybrał. Przeczytałem, znowu poszedł ze mną i wybrał. I tak do końca chodził ze mną i wybierał mi. Powiem panu, że przez pamięć dla niego zacząłem w końcu z własnej woli czytać. I tak jak on, przed zaśnięciem musiałem choć te parę stron przeczytać."

Wiesław Myśliwski: Traktat o łuskaniu fasoli. Wydawnictwo Znak, Kraków 2006, s. 156-157

4 komentarze:

  1. Zarażanie czytaniem :-) Ciekawy fragment w sam raz dla moli książkowych. Trzeba by wziąć przykład , skoro już czytamy to może i przez blogi pozarażamy? Fajnie by było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to ujęłaś. Zarażanie czytaniem to jedyna epidemia, której pojawienie się sprawiłoby mi szczerą przyjemność. :-)

      Usuń
  2. Cudny cytat! Mnie się chyba udało zarazić czytaniem siostrę, która miała awersję do książek. A teraz pyta, co jej polecam, a potem biega do bibliotek i czyta! Trochę jestem z siebie dumna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz powód! I to nie tylko trochę! :-)

      Pozdrawiam. :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...